Cmentarz

Przekraczam jego bramę, choć za bardzo nie lubię tam chodzić. Czuję tam tylko chłód i śmierć. Niestety czasem muszę tam wejść, przekonać się że to wszystko ma sens. Jest to tylko kilka dni w roku kiedy tam bywam. W sumie ze wszystkimi we Wszystkich Świętych i w razie pogrzebu. Jak mogę to miejsce określić. Jest to zbiór grobów , pomników zmarłych czasem grobowców ale tych niestety coraz mniej. Po cóż tam idę, chyba tylko po to by porozmawiać, o ile możemy to nazwać rozmową z moją jedyną najbardziej ukochaną osobą "BABCIĄ". Nie tyle to rozmowa co przemyślenia własne nad moim życiem. Bywam tam co tydzień tylko po to by nie iść do kościoła bo nie chcę tam chodzić co niedziela jak wszyscy i wysłuchiwać tego co mówią. Wolę posiedzieć w ciszy w samotności, czasem okropnie wkurwiają mnie ludzie jak nie mogę pobyć tam sam a tu mi jakieś obce ludzie chodzą, przeszkadzają. Dlatego wolę cmentarz nocą jest tak spokojnie że człowiek może sie zasłuchać w siebie, przemyśleć swoje postępowanie, błędy.

 

Ubieranki - Zmywarki - tłumacz - Apartamenty w Gdyni - Notebook dell - firany - fundusze strukturalne - kalkulator opłat notarialnych - Tapety na pulpit - naszyjniki - telewizja przemysłowa - Projekty domów